
Nazywam siebie praktyczną idealistką.
Łączę światy, które rzadko się spotykają: analityczny umysł inspektora od RODO i norm ISO z duszą kogoś, kto bada sens życia i nie boi się pisać o lęku. Przeszłam drogę od porządkowania chaosu w procedurach do składania w całość własnego życia po tym, jak rozpadło się na kawałki.
Odrzucam presję na bycie spójną, wypolerowaną całością. Wierzę, że nasza największa siła leży w odwadze, by być w podróży – zbiorem sprzecznych historii, autentycznych pytań i mądrości wykutej w ogniu trudnych doświadczeń.
Jeśli szukasz czegoś więcej niż gotowych odpowiedzi…